Jutro punkcja. Przygotowania fizyczne i psychiczne

Chciałabym, żeby już było po. Zrobiłam wszystko co mogłam. Wydaje mi się, że nie mogę sobie nic zarzucić. Przygotowałam się fizycznie i psychicznie. Fizycznie – stosowałam się do wszystkich zaleceń lekarza. Stosują nawet wskazaną dietę (to nie jest standardowe działanie, ale u mnie zalecane: aby wypłukać nadmiar hormonów piję b. …

In vitro – warsztaty psychologiczne. Jak sobie radzić? Optymizm czy pesymizm?

Wg badań, po 2-3 latach leczenia niepłodności, pojawia się depresja – tym stwierdzeniem rozpoczęły się warsztaty psychologiczne „In vitro – jak zwiększyć swoją szansę na sukces?” Pozwolę sobie streścić kilka myśli z tego co usłyszałam na warsztatach. Nie ignoruj tego jak się czujesz. Niebezpieczeństwo depresji A więc, po kilku latach …

Jak wygląda stymulacja przed in vitro? Krok po kroku

Dziś kilka słów o stymulacji przed in vitro, jak wygląda u mnie, co z lekami, zastrzykami. STYMULACJA Stymulację rozpoczęliśmy w 8. dniu cyklu. Lekarz przepisał dwa dodatkowe zastrzyki: Gonal F i Menopur. Jednocześnie cały czas, od prawie 3 tygodni brałam Diphereline, której nie odstawia się aż do końca stymulacji. Od …

Będziemy się psychologizować przed in vitro

W sobotę idziemy na warsztaty psychologiczne organizowane dla par, które stoją przed zabiegiem in vitro. Chcę bardzo na nie pójść, zapisałam nas w środku nocy, jak tylko zobaczyłam informację o nich.  Ale mały diabełek w głowie odciąga mnie na druga stronę i podpowiada, że przecież nikogo nie lubię i wszyscy …

Dziś.Jest.Mi.Źle

Przed kim to bohaterstwo z mojej strony, że zamykam się z bólem, jak oko na muchę. Muszę się zacząć troszczyć o siebie a nie połykać wszystko, przełykać to, na czym nawet żółć się potyka, ta co każdą ość do tej pory trawiła, teraz odbarwia mi skórę, a świat stoi bokiem …

In vitro lub… wycięcie torbieli?

Wróciliśmy z kliniki. Jestem po 19-stym  zastrzyku Diphereline, w ósmym dniu cyklu, w którym mamy zrobić in vitro. Mam mętlik w głowie. Nic nie jest stracone, nic nie jest przesądzone. Ale nagle na pierwszy plan wysunęła się torbiel endometrialna. Urosła tak szybko, nie wiadomo kiedy przybrała 5 cm. Jak mi …

Strach przed in vitro?

Niewielkie grono osób wie, że podchodzimy do in vitro. Ale jak już ktoś wie, to pyta mnie czy się boję. Aż mnie zdziwiło to pytanie. Bo nie. Bo nie myślałam o tym. Nie o strachu. Skupiam sie na wykonywaniu koniecznych czynności, zastrzyk, tabletka o określonej godzinie. Zjeść. Wykąpać się. Iść …

Długi protokół do in vitro

Długi protokół jest długi. Trzeba cierpliwości w przygotowaniach. Od ośmiu dni biorę zastrzyki  (Diphereline) i tabletki (Encorton). Wiem, że każdy organizm reaguje inaczej i że jeszcze może coś się zmienić, ale ja nie mam żadnych, ale to żadnych skutków ubocznych, żadnych dolegliwości. Aż się zastanawiam, czy to nie placebo jakieś, …

Program dofinansowania in vitro. Dostaliśmy się!

Mały sukces po paśmie niepowodzeń wydaje mi się wygraną wojną 🙂 Udało nam się!!! Zostaliśmy zakwalifikowani do rządowego programu  dofinansowania in vitro!!! Wczoraj poszliśmy na wizytę z dwukilogramową teczką badań. Wszystko, od morfologii, poprzez grupę krwi, cytomegalię, mocz, gluzkozę, AMH, FSH, EKG, posiew nasienia i wiele innych,  po opis od …

Poza blogiem. Opieńki w cieście francuskim

Ja tu tylko piszę wtedy, kiedy jest mi smutno, źle (po to powstał ten blog, żebym się mogła na nim wypłakać) . Ale poza tymi wpisami, jestem normalna, prowadzę normalne życie, robię różne ciekawe rzeczy. Całe mnóstwo ciekawych rzeczy! Ostatnią z nich (a już na pewno nie pierwszą) jest gotowanie. …