To dziś byłby kriotransfer

Byłam od ponad miesiąca umówiona na kriotransfer po listopadowej miesiącze. Pierwsza kontrola przed transferem wykazała, że owulacji ani śladu, jest za to 4-centymetrowa torebka z płynem, prawdopodonie wodniak na jajowodzie. Tylko że ja nie mam jajowodów. Transfer zakazany. Lekarka powiedziała, że nie wie co to. Może jakaś błona, zrost po …

Jutro będzie lepiej

Prześladuje mnie myśl, że tak już będzie do końca życia – praca, praca, późny obiad, lekki sen, praca, praca, późny obiad, lekki sen… I kiedy to się skończy za 35-40 lat, będzie samotność, samotność, późny obiad, lekki sen… Pamiętam, że kocham, ale wracam z pracy tak wk… bezsensowną robotą, że …

Beta HCG 1086 mlU/ml w 14 dpt

JESTEM W CIĄŻY Właśnie rozważam rozwieszenie billboardu na mieszkaniu. I może jakiś zgrabny tatuaż na czole… 🙂 Rozpłakałam się jak zobaczyłam wynik, rozpłakałam się jak się zapisywałem na konsultację do lekarki i u lekarki gabinecie też trochę. Radosna beksa ze mnie dziś. Lekarka, zresztą ta, która robiła zabieg, przytuliła nas, …

Durne testy

Palić mi się chce. Czuję się jakbym oglądała siebie w filmie. Widziałam wczoraj swoje łzy. Nie wierzę, jeszcze nie wierzę w nic, w sobotę robię B-HCG. Co to za durne testy robią, że wychodzi taka jasna plamka i nie wiadomo co ma człowiek myśleć.   Nie jestem ślepa. Widzę ten …

Kroitransfer in vitro od A do Z

Tak skutecznie wyłączyłam emocje, że nadal jadę na tym jałowym biegu. To dobry moment, żeby opisać transfer in vitro poradnikowo. Na łzy radości lub smutku przyjdzie jeszcze czas. Tymczasem na zachętę: tak wygląda Okruszek, który może jeszcze pływa w moim brzuchu. To 5-ciodniowa blastocysta klasy 4AA. Ale do rzeczy: od momentu …

Jutro transfer. Dziś tenisówki w kropki

Jutro. Wielki dzień. Wielki? Czy traktować go jak zwykły? Żeby później było łatwiej, gdyby była strata, to lepiej zwykła niż wielka. Mąż kupił mi dziś 3 serki pleśniowe. Zajadam. W nich nasza nadzieja. Że się uda. Więc jem je na zapas. Te trzy serki to wiara, że nie tknę ich …

Wracam do gry :)

Koniec gojenia się, jestem zdrowa i sprawna fizycznie tak jak wcześniej. Byłam u mojej lekarz, zaczynamy. Robimy tak – na razie spróbujemy na cyklu naturalnym. Kilka miesięcy brałam hormony, więc organizm może się zmobilizuje. Mam robić testy owulacyjne. Jeśli będzie owulacja – biorę luteinę, liczymy odpowiednią ilość dni i idziemy …