Kolejne przygotowania do krio plus relacja z wiejskiego życia

Tak siedzę i liczę i liczę i jakbym nie kombinowała, wychodzi, że kriotransfer wypadnie w weekend majowy. Bardzo piękna pora. Wczoraj 2 dc. Pojechałam na kontrolę, na jajnikach czysto. Ponieważ nie ma czasu na kolejny stracony cykl, podstymulujemy ten trochę.  Myślałam, że znowu będę łykać Clostilbegyt, ale tym razem lekarz dał …

Przygotowanie do kriotransferu. Cykl z Clo

Sama się sobie dziwię, gdy to piszę, ale… wszystko idzie perfekcyjnie! Przez 3 poprzednie razy robiliśmy kriotransfer in vitro na naturalnym cyklu, ale teraz, żeby nie zmarnować scratchingu endometrium przez jakiś niesforny pęcherzyk, lekarz przepisał mi Clostilbegyt (tylko Węgrzy mogli wymyślić taką łamliwo-języczną nazwę leku). Brałam Clo od 3 do …

Inseminacja od A do Z

Rzeczowo o przebiegu inseminacji. Na początku cyklu (2 dzień) musiałam zrobić USG narządów rodnych. Kiedy lekarz ocenił, że wszystko w porządku, nie pojawiły się żadne torbiele ani nic budzącego niepokój, przepisał mi lek Femara. Femarę brałam od 3 do 6 dnia cyklu (cztery tabletki, można je było brać też w …